Bleach [SPOLIER]

Wszystko, co nie dotyczy DB, ale ma związek z Anime.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kostek
USSJ
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 31, 2006 8:35 pm
Lokalizacja: Poznań

Bleach [SPOLIER]

Post autor: Kostek »

A wiec tak nigdzie na forum nie zauważyłem aby ktoś cokolwiek wspominał o Bleach (dlaczego?) Jest to anime które kreską walkami i humorem przewyższa DB tak właśnie DB!
Widząc, że mi się tu marnujecie :P niedoinformowani lekko was wtajemniczę w te anime :P

Bleach - Ojcem tego anime jest Kubo Tite.. Anime posiada piękną nowoczesną kreskę. Walki są bardzo imponujące.. Oczywiście nie może zabraknąc też humoru.

Anime opowiada o przygodach 16 letniego ucznia Orange Hight School Ichigo Kurosakiego. Który ma niezwykła umiejętność a mianowicie Potrafi zauważyć Duchy. Pewnego dnia jego dom został zaatakowany przez Hollowa ( Hollow "pol. Pusty" jest to upadła dusza.. która została przemieniona w potwora żywiącego się osobami o bardzo silnej energii duchowej) Wtedy Ichigo poznał Shinigami (pol. Bóg Śmierci ma on zadanie odsyłać błąkające się dusze do Soul Society "pol. Społeczności Dusz" oraz walkę z Pustymi.) Kuchiki Rukie. Bohaterka ratując Ichiga została poważnie ranna. Aby obronić jego rodzinę oddała mu swą moc. Tak nasz bohater o niespotykanie dużej sile duchowej Stał się Shinigami. Rukia widząć wielkość Zanpaktou (pol. Zabujca Dusz - miecz każdego Shinigami) Przeraziła się.. Miecz był wielkości samego Ichigo. Młody Shinigami bez problemu rozprawił się z Hollowem który zaatakował jego Dom.. Tak zaczęła się przygoda Rukii i Ichiga. Poniewąz Rukia straciła cała swoją moc Ichigo musi ją zastępować do czasu aż jej moc się nie odnowi. Żeby być jak najbliżej Ichigo, Rukia zapisała się do jego szkoły i zamieszkała u niego w Pokoju w Szafie XD. W późniejszych episodach Bleach poznajemy również innych bohaterów takich jak Sado (Chad), Inue, Ichide (który jest .....)
Z tego co napisałem można wnioskować, iż fabuła to walka z hollowami i odsyłanie dusz do Soul Society.. Nic bardziej mylącego :P
tak więc Zachęcam do ściągania i Oglądania tego wspaniałego Anime :P i dzielenia się w tym temacie poglądami.

Episody (są w trakcie tworzenia co tydz. wychodzi nowy epek. W dniu dzisiejszym są 94 episody)

Napisy

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pn wrz 18, 2006 3:07 pm przez Kostek, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Obrazek [/center]
Obrazek
Awatar użytkownika
Keynan
SSJ 4
Posty: 298
Rejestracja: sob lut 04, 2006 10:30 am
Lokalizacja: jestem?
Kontakt:

Post autor: Keynan »

Nie raz nie dwa, podeszła mnie myśl o założeniu takiego topicu. Jednak na forum jest raczej mało fanów tego anime(tak uważałem), co zniechęciło mnie od tego.

Jestem fanem Bleach od dawna po Hellsingu to moje ulubione anime i cieszę się, że nie tylko ja się takowym serialem interesuję ;) .

Twoja informacja jest bardzo taktowna i zachęcająca do obejrzenia choć jednego odcinka.
Po wielu przemyśleniach doszedłem do wniosku, że Bleach jako jedyne anime dało mi coś w życiu(czego nie zdradzę za chiny) :mrgreen:
Obrazek
Życie stworzone jest z fragmentów,
o których tylko wiedzą Ci, którzy nas znają
Awatar użytkownika
Szpaner
Zasłużony
Posty: 124
Rejestracja: śr gru 07, 2005 7:09 pm

Post autor: Szpaner »

O tak, muszę przyznać, że Bleach jest niezwykłe. Mógłym pisać tu peony na jego cześć lecz mi się nie chce...

Musze za to zauważyć, iż dziwi mnie niejedna sprawa - jak tak niezwykle potężni Shnimigami (a raczej Ichigo,) mogą być słabsi od "zwykłych" ludzi (jeśli wiecie o co biega - mają lalki itp). By nie było, jestem teraz przy 80 epku.

Nie rozumiem także tego - czym jest Społeczność dusz, iż są tam małe dzieci i całe klany? Czy tutaj także mogą się rodzić nowe istoty? Czy jest to niebo, o czym w takim razie mówił Aizen przy ucieczce? A jeśli to jednak niebo to jakieś kiepskawe...

Wiem, namieszałem postem, ale cóż zrobić? xD
Rekord w usuniętych postach następujących bezpośrednio po sobie - 22 :wink:
Fistaszek
Przeciętny wojownik
Posty: 2
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 8:53 pm

Post autor: Fistaszek »

No to może ja sie wypowiem.

Wypowiem sie na wiekszośc tematów w bliczu. Od ludzi po shinigami :P

Ludzcy wojownicy

Początek
Należy zauważyć, że na początku, kiedy to Ichigo dopiero raczkował jako Shinigami, Chad i Inoue byli zwykłymi farfoclami, szaraczkami, zyjącymi tak jak miliony na tym świecie. Zaczęlo się dopiero wtedy...

Odkrycie Mocy
...kiedy Chad, swoją siłą (zwyczajną jeszcze bez specjalnych mocy) walczył (no może, nie jak równy z równym, ale walczył) z Hollowem który zaatakował Rukie (?).
Następne zdarzenie które pamiętam to odkrycie mocy przez Orihime. Kiedy slynny już Hollow, a raczej Hollowka, która pluła tymi plamami, które działały (o ile dobrze pamiętam) jak jad zatruwający ludzi (i przekształcający je w zombie). Tutaj Orihimka dała... pokaz swojej siły I uwolniła koleżanki spod uścisków i trucizny wrednego Hollowa.

Jeżeli chodzi o Quincy, naszego sławnego Ishide, to początek widzimy chyba w pojedynku z Ichigo. (kto zabije więcej Holowów).

Rozwinięcie

Ishida
Trenował w samotności, po to, aby ze średniaka, stać się poteżnym wojownikiem. I udało mu się to, z rękawicą na dłoni i nowym "świetlnym" łukiem zawojował Soul Society, pokonując coraz to silniejszych Shinigami dochodząc do kapitana XII Dywizji Kurotsuchi Mayuri.

Chad
Trenował z Yoruichi, w jakimś starym budynku.
Jego mocą był strzał, ze "zbroi" nałożonej na rekę, wyglądającej jak szeroki rękaw z dołączoną rękawicą.
Strzał, na początku słaby, ledwo przebijający się przez ściany, potem stał się potężny.
Lądując samemu w Soul Society, sam poradził sobie z wieloma Shinigami i o mało co a poradził by sobie z kapitanem 8 dywizji.

Orihime
Najsłabsza z całej trójki.
Jej moce w zasadzie się nie rozwijały.
Po treningu u Yoruichi, jej nawiększymi osiągnięciami były:
- uleczenie strażnika bramy
- ... wiem, że coś jeszcze ale niestety nie pamiętam, no trudno.
Pomimo swoich słabych mocy, przydała się innym.
To głównie dzięki niej cała ekipa została podtrzymana na duchu.
To ją "podziwiały" tłumy, i to jej umiejętności, wsród zwykłych ludzi wzbudzały zachwyt .

Zakończenie

Jak do tej pory, żaden z nich nie dorównuje mocą tym najlepszym. (Aizen, Ichigo, Byakuya) No może oprócz Ishidy, któremu zostało naprawde nie wiele, a skoro max umiejętności jest jeszcze przed nim...
Ogólie to wszyscy są utalentowani, i wszyscy mają jakieś, lepsz czy gorsze zdolności.
Mam nadzieje, że jeszcze wprowadzą duzo do anime i będą sie przez cały czas rozwijać.
Jednak także oczekuje jednego:
Chce, nie być świadkiem jakiegoś super big extra power upa, w wykonaniu Orihime, która w jednej chwili stanie się wojowniczką na wieeelkim poziomie.

Pozdrawiam.
Fistashi.

Ulubiona Dywizja

Hmm... zastanawiałem się przez chwilę nad 2 dywizją.
Po przemyśleniu tej sprawy, zmieniłem zdanie. Charakter Soi Fong, całkowicie różni się od moich wymagań "dobrego charakteru". Co to znaczy? Ano to znaczy, że gdybym poznał ją osobiście nie.. nie podeszłaby mi xD No i jeszcze porucznik. Fuj. Pozostawie to bez komentarza.
Zaaatem, zostały mi jeszcze 2 dywizje. 8 i 13. Dywizje dwóch przyjaciół.
Znowu jednak, po zastanowieniu, jedną zdecydowanie odrzuciłem. Którą? Tą, której bardzie nie lubie xD Czyli dywizja 13. Nawet sam nie wiem dlaczego akurat ona odpadła. Niby fajny kapitan, fajni ci oficerowie. Jednak czegoś brakuje. Czego? Może porucznika?
8 dywizja. O czym wie większa częśc społecznosći forumowej, jest tutaj mój ulubiony kapitan. Podoba mi się jego podejście do życia, styl życia, zanpakutou, w ogóle jest fajny
Porucznik. No, ładna jest xD I śmieszna xD

Ulubiony Odcinek

Dla mnie ep. 54 jest najlepszy. Wielkie, naprawdę wielkie wrażenie zrobiło na mnie pokonanie 3th Liteunant'ów. Gołymi rękami. Ogólnie lubie takie momenty w których główni bohaterowie pokazują swoją siłę... Jeszcze większe wrażenie zrobiły na mnie te słowa: "Mówiłem Ci, że Cię widzę, Kuchiki Byakuya" Nie no, poprostu dla takich momentów chcę się żyć... Hmm... co jeszcze... No tak, przecięcie Soukyoku, i ucieczka Renjiego z Rukią... W tym momencie zadziwiła mnie potęga Ichigo. Podobało mi się także to, że 2-jka kapitanów przejrzała na oczy i rozpoczęło bunt. No i ostatnie... muzyka... poprostu ta piosenka kiedy Ichigo kogoś pokonuje, lub zyskuje znaczną przewagę wymiata...


Muzyka

Muzyka w Bleach...

UVERworld, Rie Fu, Home Made Kazoku, Beat Crusaders... BLEACH!

To sprawiło, że pokochałem muzykę... mam nadzieje, że mnie rozumiecie. Słowa... tekst... muzyka... rytm... Pokochałem te piosenki już przed tym jak je usłyszałem. Język japoński i angielski wkomponowane w siebie przy pomocy genialnej melodii... Nie ma takiego BGM lub Openingu, który by mi się nie spodobał... Słysząc tą muzykę, mogę sobie wyobrazić jaki tan świat jest piękny... Uwierzcie mi, że to nie jest sprawa lubienia czy podobania, to jest sprawa kochania. Słysząc pierwsze takty tych piosenek odżywają we mnie wspomnienia, te smutne ("Life is like a bout") te wesołe ("Hanabi") i te szalone ("HoukiBoshi")
Należy również wspomnieć, że muzyka w anime, wiąże się nie tylko z dźwiękiem, ale też z obrazem. Proszę popatrzcie na takie endingi jak np. "Happy Peoplez" - odrazu pojawia mi się banan na twarzy, genialny obraz... kiedy pojawiają się np. piiosenki sentymentalne tj. np. "Life is like a bout", "Hanabi" ("Gakari" jak kto woli) autor tego widzianego przez nas obrazu potrafi wymusić na nas, różne uczucia... emocje... piękne emocje.

Uwierzcie mi... Me uszy nie słyszały jeszcze nigdy lepszych dźwięków niż te z bleacha.



I to narazie tyle, potem może jeszcze coś napisze.
Awatar użytkownika
Kostek
USSJ
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 31, 2006 8:35 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kostek »

Szpaner.. To nie są zwykli ludzie :P Baunto posiadają wielką Reitsu a ich lalki mają poziom Kapitana :P Jak myślisz, czemu Byakuya nie mógł se poradzić z Kariyą... który ma owiele więcej doświadczenia niż Ichigo... (ep 95-96) Baunto pochłaniają Cząsteczki Ducha co daje im nieśmiertelność... i leczy rany.. :P
[center]Obrazek [/center]
Obrazek
Awatar użytkownika
Szpaner
Zasłużony
Posty: 124
Rejestracja: śr gru 07, 2005 7:09 pm

Post autor: Szpaner »

Aż wy, spolierujecie tu ludzią jak cholera x_x Ktoś by chciał to oglądnąć to juz zna całą fabułe... -.=

Co do Baunto to jestem na 88 epku właśnie. O ile mi wiadomo, całe Baunto to jeden wielki filler, którego nijak nie uświadczymy w mandze. To widać nawet po kresce, miejscami postacie zdają mi się niedopracowane, jakby graficy niewiedzieli jakby to przedstawił Kubo Tite. Mam nadzieje, że vampirki jaknajszybciej zostaną wyrżniete i nastanie sieczka z Aizenem :)

[ Dodano: Pon Mar 03, 2008 1:45 am ]
zas
Rekord w usuniętych postach następujących bezpośrednio po sobie - 22 :wink:
ODPOWIEDZ