Hej, dzięki wszystkim za pozytywne opinie, naprawdę dużo to dla mnie znaczy

(szczególnie z ust takich hardkorowych fanów DB jak Wy

)
Może więc odpowiem na pytania.
macix pisze:czy jest więcej odcinków niż 6
Odcinków jest pięć. Szósty był w planach. Ale moje zainteresowania się zmieniły i na chwilę obecną nie obiecuję że serię dokończę, chociaż bardzo bym chciał. Szkoła plastyczna i gitara absorbują mnie do granic możliwości i naprawde mam bardzo mało wolnego czasu, a raczej nie zapowiada się żebym miał go więcej, wszak jestem w klasie przedmaturalnej i już zaczynają nas cisnąć.. Myślę że jeżeli zabiorę się jeszcze za DBF to będzie to na wakacjach.
Gutek pisze:Miko kun pokaż nam swój komiks! Mam nadzieje że będzie jeszcze leszpy niż DBF (czy to możliwe??!!)

Komiks jest (a raczej był, sytuacja z nim wygląda obecnie bardzo podobnie do DBF) rysowany przeze mnie od mniej więcej 4 lat, powstało go naprawdę dużo i ciężko będzie mi go zeskanować, ale zrobię co w mojej mocy

. Na początku rysowany był na papierze w kratkę, z zeszytów, i szwankowała fabuła jak i rysunki (chociaż DBF nie posiada tez jakiejś szczególnie rewelacyjnej fabuły, właściwie żadnej nie posiada

), ale stopniowo zacząłem wyciągać z tego sens i szlifować rysunek. Tak jak i w przypadku DBF, tak i w komiksie istnieje bardzo wyraźna przepaść graficzna między pierwszym i ostatnim odcinkiem (to się ponoć nazywa rozwój

), co czyni całość mocno niejednorodną, no ale co zrobić... Teraz może jakieś szczegóły techniczne.
Komiks nazywa się "Dragon Ball W" ("w" od Wariacja

) i opowiada historię mieszkającego na ziemi Saiyanina o imieniu Snag. Akcja dzieje się prawdopodobnie w dalekiej przyszłości, dlatego w komiksie nie spotykamy żadnej znanej z DB postaci. Jest za to kilka oczywistych nawiązań do znajomych, np. jeden z kluczowych bohaterów nazywa się Genialny Kurczak

. Seria główna składa się z 7 zeszytów, oprócz niej powstał 1 króciutki special a dwa inne są w stanie niedokończenia - 1 objętościowo równy rozmiarami serii głównej

, drugi trochę krótszy.
Na modłę dragonballowską ponazywałem sobie nawet poszczególne serie

. I tak:
- zeszyt pierwszy ("Utrata mocy") i drugi ("Genialny Kurczak") to "Wprowadzenie Saga"

. Przedstawiają nam bohaterów (o których w zasadzie i tak nic nie wiadomo

) i wprowadzają w...
- "Cybernetic SSJ Era", trwający przez zeszyty: trzeci ("Super Saiyanin"), czwarty ("Odrodzenie Fuzji! Snag i Kurczak") i piąty ("No to klapa! Trzeci wojownik?") przedstawiają walkę z przeciwnikiem iście potężnym, bo... ze sztucznym Saiyaninem. Seria ta płynnie przechodzi w...
- "Turniej Sagę", którą właściwie tylko otwierają ostatnie dwa zrobione przeze mnie do głównego nurtu DBW zeszyty, czyli "Galaktyczna rzeź" i "Zbliza się walka". Seria ta traktuje o galaktycznym turnieju na który bohaterowie DBW zostają przymusowo zaproszeni. Jak się okazuje, turniej miałby katastrofalne skutki gdyby nie pojawienie się na końcu poprzedniej serii tytułowego trzeciego wojownika, który przybył... a jakże, z przyszłości

.
Są jednak wspomniane przeze mnie speciale, czyli "Wakacje Snaga" - taka miniaturka, narysowana na życzenie siostry i według jej pomysłu

, oraz bardzo duży i bardzo serio potraktowany przeze mnie nienazwany special o udziale Snaga i Kurczaka w Tenkaichi Budokai. Słabi z pozoru przeciwnicy okazują się słabi tylko z pozoru

- niektórzy z nich prezentują niepokojąco i zadziwiająco wysoki poziom. Trzeci special jest ściśle tajny więc nic o nim nie powiem

.
Uff... to mniej więcej tyle na teraz. Mam nadzieję że trochę zaspokoiłem Wasza ciekawość
pozdrawiam,
Miko
DO WSZYSTKICH PISZĄCYCH. TO JEST WŁAŚNIE DOBRY POST. MA TREŚĆ I ZAJMUJE WIĘCEJ NIŻ 10 SEKUND NA PRZECZYTANIE GO. BRAWO
//Arti